Droga Krzyżowa jest jedynym nabożeństwem wielkopostnym związanym z naszą Kaplicą. Rozważania ostatniej drogi Pana Jezusa miały początkowo miejsce w Jerozolimie, a w średniowieczu Franciszkanie rozpowszechnili i je w Europie. Początkowo rozważania nie miały dokładnie określonej formy. Dopiero w 1741 roku święty Leonard za zgodą papieża Benedykta XIV wprowadził 14 stacji Drogi Krzyżowej. Stacje mogły mieć formę ponumerowanych krzyży, obrazów, rzeźb, kaplic (na kalwariach, zakładanych w terenie pagórkowatym, by przypominały Jerozolimę). Coraz częściej słyszymy o Ekstremalnych Drogach Krzyżowych. Najbliżej nas ma ona miejsce w Puszczy Niepołomickiej - 20 i 40 kilometrów.
Poznajmy teraz historię „naszej” Drogi Krzyżowej..

To już drugi rok, który zmienił wile w naszych nawykach. Wprowadzone zasady i obostrzenia mające chronić przed wirusem zmieniły nasze życie religijne. Wyłączenie kaplicy z możliwości sprawowania nabożeństw przyczyniło się jednak do pokazania uroków odmawiania majówek przy kapliczkach. Na zdjęciach przypominamy te majowe wieczory.

Rok 2020 zmienił i nadal wiele zmienia w naszym życiu. Tak było również z obchodami Święta Zmarłych. Święta, do którego przygotowują się wszyscy kupując kwiaty i znicze. W tym roku (po raz pierwszy) mogliśmy doświadczyć nieznanego uczucia dotyczącego braku możliwości zapalenia świeczki bliskim, których z nami już nie ma. Odczuliśmy to wszyscy, zarówno ci, których można spotkać na cmentarzu każdego tygodnia, jak też ci, którzy odwiedzają go raz do roku.

W Kaplicy w Grodkowicach

W Niedzielę Palmową rozpoczął się Wielki Tydzień, czyli okres bezpośredniego przygotowania do Wielkanocy. W tym czasie przypominamy sobie bardzo ważne wydarzenia z życia Pana Jezusa, które miały miejsce przed Jego Zmartwychwstaniem. Wielki Czwartek, to pamiątka Ostatniej Wieczerzy w czasie której Pan Jezus ustanowił Sakramenty Eucharystii i Kapłaństwa. W tym dniu w kościołach jest odprawiana, przez wszystkich kapłanów wspólnie, Msza św. Wieczerzy Pańskiej, a po niej Najświętszy Sakrament jest przenoszony do „ciemnicy” na pamiątkę uwięzienia Pana Jezusa.

Święto Matki Boskiej Gromnicznej - Ofiarowania Pańskiego (datowane od IX wieku), kończy okres bożonarodzeniowy. W tym dniu, w kościołach święcimy przyniesione gromnice, świece, które w wielu domach będą czekać do następnego roku, na kolejne poświęcenie, ale nie zawsze tak było...

Od najdawniejszych czasów w klasztorach odmawiano 150 Psalmów Dawidowych. Mnichom i wiernym trudno było nauczyć się ich na pamięć. Około 850 roku zaproponowano, by odmawiać 150 razy modlitwę „Ojcze nasz”. Aby się nie pomylić używano kamyków lub węzłów na sznurkach. Tak powstawał różaniec. 

Nadchodzi 8 wrzesień – jedno z wielu świąt maryjnych – Święto Narodzenia Najświętszej Marii Panny.

Dziś chcielibyśmy spojrzeć na nie po staropolsku, jako na święto Matki Boskiej Siewnej.

Były takie święta, na które drzwi wejściowe domów „majono” gałęziami z dużą ilością zielonych liści. Średnie pokolenie mieszkańców Grodkowic pamięta jeszcze sobótki palone w drugi dzień Zielonych Świątek w Zaogrodziu (i nie tylko). Tradycyjnie w tym dniu trochę pokropił deszcz, ale wieczorem w różnych częściach wsi unosiły się dymy (czasem te mniej ekologiczne z opon). Dzieci biegały w kierunku „łączek” z zapalonymi pochodniami zrobionymi z resztek brzozowych mioteł, do których wciskano słomę, by się lepiej paliły. W pozbawiony odgłosów jadących samochodów wieczór unosił się dźwięk harmonii p. Mariana....

O tym, że miesiąc maj poświęcony jest w kościele katolickim Maryi, wie każdy. Dziś podzielimy się jeszcze kilkoma informacjami na ten temat. kościele wschodnim już w V wieku ludzie gromadzili się śpiewając pieśni ku czci Maryi. W kościele zachodnim, pod koniec XIII, wieku król hiszpański Alfons X zapraszał poddanych do wieczornego gromadzenia się wokół figur Matki Bożej oraz do wspólnej modlitwy.

Jan Świętek w swoim dziele o ludzie nadrabskim opisuje zwyczaje wigilijne, które mają zapewnić obfitość zbiorów w sadzie.

".....
Po spożyciu opłatka zwykle dostają wszyscy domownicy z rąk gospodyni po kawałku jałowego chleba, poczem przez cały dzień nie nie jedzą prócz pieczonych ziemniaków na południe.

Z łaciny adventus – przyjście czyli narodzenie Jezusa, nazywany był kiedyś czterdziestnicą, ponieważ trwał tak jak wielki post, przez 40 dni. Zaczynał się tuż po św. Marcinie (11 XI) milkły wówczas śpiewy i muzyka. Adwent nierozerwalnie łączy się z roratami, nabożeństwem ku czci Najświętszej Maryi Panny. Msza miała miejsce przed świtem. Symbolizowała, iż ziemia cała pozostawała w ciemnościach zanim przyszedł Jezus. Do sześciu świec dodawano siódmą, pośrodku, symbolizującą Matkę Bożą. Roraty wywodzą się z Poznania, gdzie wprowadził je Przemysław Pobożny, a rozsławił w Krakowie Bolesław Wstydliwy, który uważał, że wiara i dobre uczynki przygotowują do Sądu Ostatecznego.

Dzień Świętego Mikołaja był w naszej Parafii zawsze dużym wydarzeniem. Działo się to ze względu na odpust parafialny. W końcu św. Mikołaj był przez setek lat głównym Patronem naszego kościoła.

A co o tym dniu pisze Jan Świętek w swoim dziele z 1893 r pt. „Lud nadrabski od Gdowa w Bochnię”?

Na święty Mikołaj bywa odpust w Brzeziu, na który i mieszkańcy nadrabscy dość licznie się udają, niosąc na podarunek św. Mikołajowi koguty i kury, len i konopie; drób zostawiają w kurniku za wielkim ołtarzem na ten cel urządzonym; witki lnu i konopi składają w osobnych miejscach na podwyższeniu.”

JSN Dome is designed by JoomlaShine.com