Strona główna
W jesienny wieczór przeczytajmy książkę o ks. Janie Szybowskim i wspomnienia Jana Szczepanika.
- Szczegóły
- Odsłon: 6
Rok 2026 przyniósł dwie publikacje dotyczące naszych stron.
W pierwszej z nich możemy przeczytać wspomnienie o jednym z niezapomnianych księży, Janie Szybowskim, pracującym w naszej parafii. „Jan Szybowski – Kapłan, Człowiek” to książka, która przybliża nam życie i posługę na terenie naszej parafii księdza, który został zapamiętany przez ludzi jako gorliwy duszpasterz i kaznodzieja oraz budowniczy. Autorem książki o jest p. Jan Grabski – mieszkaniec Brzezia. Książka została wydana staraniem parafii Brzezie i można ją zakupić po każdej mszy świętej pod wieżą, przy wyjściu z kościoła.
Wszystkich Świętych - przeczytajmy to jeszcze raz.
- Szczegóły
- Odsłon: 526
Odwiedziny grobów w ostatnich latach rozkładane są na kilka dni. Powodowane jest to względami organizacyjnymi, bezpieczeństwem na drogach. O świętach 1 i 2 listopada pisaliśmy w trudnym 2020 roku. Dla chcących przeczytać o nich raz jeszcze proponujemy artykuł "Wszystkich świętych", a także inny związany tematycznie "Trupi miodek - a co to takiego..". Poczytajmy także o cmentarzach, które są nam najbliższe: "Cichawa - cmentarz wojenny" i "Cmentarz wojenny nr 332 - Brzezie".
Aby przeczytać proponowane artykuły proszę kliknąć w wybrany tytuł.
Różaniec
- Szczegóły
- Odsłon: 728
Od najdawniejszych czasów w klasztorach odmawiano 150 Psalmów Dawidowych. Mnichom i wiernym trudno było nauczyć się ich na pamięć. Około 850 roku zaproponowano, by odmawiać 150 razy modlitwę „Ojcze nasz”. Aby się nie pomylić używano kamyków lub węzłów na sznurkach. Tak powstawał różaniec.
Trochę historii XXIII. Wiatrak w Grodkowicach – nowoczesność pełna awarii.
- Szczegóły
- Odsłon: 65
W latach 30. XX wieku w Grodkowicach ówczesny właściciel ziemski zdecydował się na budowę nowoczesnego wiatraka, którego zadaniem było pompowanie wody ze studni bezpośrednio do pałacu i gospodarstwa. Wiatrak ten był techniczną nowinką, która miała ułatwić codzienne funkcjonowanie majątku.
Ale jak ta i inne nowinki sprawdzały się w praktyce?
Goplana z Grodkowic
- Szczegóły
- Odsłon: 277
Aby zacząć artykuł z odrobiną pikanterii, musimy cofnąć się do połowy XX wieku, by posłuchać stwierdzeń mieszkańców Grodkowic dotyczących „gołej baby” spod pałacu. Niektórzy zastanawiali się czy to była forma zemsty (takiej z wyższych sfer) nad żoną, by w ogrodzie wybudować fontannę z posągiem pięknej nagiej kobiety. Czy to jakiś nietakt? Nikt jednak wtedy nie analizował treści utworu Juliusza Słowackiego i nie łączył jego z imieniem panny na fontannie.



