Powietrze

Licznik odwiedzających
Polska 43,3% Polska
Chiny 18,5% Chiny
Stany Zjednoczone Ameryki 16,4% Stany Zjednoczone Ameryki
Hongkong 10,8% Hongkong

Razem:

50

Krajów
Dzisiaj: 7
Ten miesiąc: 15
W tym roku: 1.858
Razem: 41.394
Przeczytajmy jeszcze raz
Trochę historii II - Rabacja 1846 r w Grodkowicach.

Był luty, rok 1846.

Od kilkunastu lat trwało powolne przygotowanie powstania narodowego, jednak hasła polityczne nie przemawiały do prostej ludności. Powstańcy spodziewali się bierności ludu. Tymczasem po wsiach zaczęły krążyć plotki, o tym że panowie będą rżnąć chłopów. Sugerowano, by wszyscy przygotowywali widły kosy, cepy dla swojej obrony. W podjudzaniu prym wiedli starostowie cyrkułów oraz urzędnicy austriaccy. Plotki głosiły, iż cesarz chce znieść pańszczyznę, ale panowie się temu sprzeciwiają. Już w połowie lutego chłopi atakowali pod Tarnowem, przygotowującą powstanie szlachtę. Około 20 lutego, bunt chłopów przeniósł się w nasze strony. Najczęściej grupy szły atakować sąsiednie dwory, by ofiary nie mogły zidentyfikować agresorów i morderców. Napadano na majątki ziemskie, plebanie, klasztory, niszczono sprzęty, rekwirowano ziarno, zwierzęta. Mordowano właścicieli dworów, a niekiedy także zaufaną służbę. Księża próbowali zapobiec tragediom, ale plotki, że cesarz „skasował” dziesięcioro przykazań, doprowadziły do ataków na księży, niszczenia mienia kościelnego. Szacuje się, że w tych dniach życie mogło stracić do dwóch tysięcy osób.

Więcej…